Pascha

with 2 komentarze
 pascha
Choć książkę kucharską mojej babci, mam od dawna, tak pascha zagościła w moim domu dopiero w zeszłym roku. Oczywiście jadałam ją i zawsze bardzo mi smakowała, ale jakoś nigdy święta nie były u mnie, więc nie robiłam. W przeciwieństwie do Bożego Narodzenia, które świętujemy w moim domu, tak Wielkanoc zawsze spędzam poza domem. Albo u rodziców, albo u teściów, albo jak w właśnie w tym roku u siostry. Tu dodatkowo mamy miłe wakacje 🙂 i odrobina pracy. Ale pracę jaką ja wykonuję jest jak świetny urlop. Tego każdemu życzę. A teraz zapraszam na paschę z przepisu starej „Kuchni Polskiej”
Ściskam
Ilona ♥
 pascha

Pascha

Potrzebne będą:

Twaróg mielimy i dobrze odciskamy. W garnuszku żółtka ucieramy z cukrem, dolewamy śmietanę i nie przerywając mieszania wstawiamy na mały ogień. Nie możemy doprowadzić do zagotowania się masy. Kiedy całość zgęstnieje dokładamy masło, twaróg, wrzucamy ziarna z wanilii, rodzynki, migdały oraz skórkę pomarańczową. Bardzo dokładnie, ale delikatnie mieszamy. Sitko wykładamy bawełnianą tkaniną, przekładamy całą masę twarogową, przykrywamy odstającymi fragmentami tkaniny, dociskamy deseczką i odstawiamy. Kiedy serwatka wycieknie. Paschę wyciągamy z sitka przekładając na talerz.

Przechowujemy w  chłodnym miejscu.
pascha
Aktualizacja 06.04.2016: Przepis został poprawiony, Przegapiłam dodatek masła w treści. Na szczęście bez niego pascha jest równie pyszna.
źródło przepisu: „Kuchnia Polska” wydanie VII z 1962

Cantuccini amaretto – doskonałe włoskie ciasteczka

with 1 komentarz
cantuccini amaretto
Od czasu do czasu człowiek popełnia słodkie grzechy, a grzech z cantuccini chętnie popełniam częściej 🙂 Nie wiem co takiego mi odpowiada w tych ciasteczkach, ale całkowicie zwariowałam na ich punkcie. Są doskonałe. Choć tradycyjnie w Toskanii cantuccini podaje się z kieliszkiem vin santo (święte wino), tak ja zajadam się nimi przy pysznej kawie maczając i delektując się. Mmmm przenoszę się wtedy do swojego idealnego świata, gdzie słodkości dodają weny, a nie kilogramów ♥

(więcej…)

Torcik migdałowy z miodem i suszonymi owocami

with 2 komentarze
Torcik migdałowy
1 lutego mój osobisty mąż obchodził urodziny. Cała nasza rodzinka nie szaleje za tortami z kremem, więc nikogo nie zaskoczyło zrobienie mniej tradycyjnej wersji tego wypieku. Torcik migdałowy zdecydowanie nazwałabym go Tortem Bożonarodzeniowym i z całą pewnością na przyszłe święta zrobię w podwójnej wersji, bo zszedł w mgnieniu oka. Przepis znalazłam w Kuchni Lidla i nie ukrywam, że od tego momentu będę częściej korzystała z przepisów Pana Pawła. Sama kocham migdały, a w karmelu tym bardziej, więc nie spędziłam zbyt długiego czasu na wyborze odpowiedniego ciasta,
 Torcik migdałowy

 

Torcik migdałowy z miodem i suszonymi owocami

Potrzebne będą:
Ciasto
  • 100 g masła
  • 50 g cukru trzcinowego
  • 50 g miodu
  • 3 jajka od szczęśliwych kurek
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 200 g mąki pszennej
  • 50 g mielonych migdałów
  • 1,5  łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g suszonych fig i żurawiny + kilka żurawin do dekoracji
Migdały w karmelu
  • 100 g masła
  • 80 g cukru trzcinowego
  • 100 g miodu
  • 25 ml kwaśnej śmietany (2 łyżki)
  • 200 g posiekanych migdałów
  • 2 szczypty cynamonu
  • 1 szczypta soli
CIASTO
Masło miksujemy z cukrem i miodem, dodajemy jajka oraz mąkę z proszkiem do pieczenia i mielonymi migdałami. Pod koniec miksowania dodajemy śmietanę.
Żurawinę kroimy i moczymy w ciepłej, przegotowanej wodzie, następnie odsączamy i osuszamy. Figi również kroimy, odcinając ogonki. Pokrojone suszone owoce wrzucamy do miseczki, oprószamy mąką, aby nie osiadły podczas pieczenia i wrzucamy do ciasta. Delikatnie mieszamy.
Ciasto przedkładamy do wyłożonej papierem do pieczenia okrągłej tortownicy. Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 25-30 minut.
MIGDAŁY W KARMELU
Masło rozpuszczamy w garnku, wsypujemy cukier trzcinowy oraz miód. Chwilę gotujemy, gdy masa stanie się płynna, dodajemy posiekane migdały, szczyptę soli i łyżeczkę cynamonu oraz dwie łyżeczki śmietany. Gotujemy około pół minuty od zagotowania się masy.
Migdały w karmelu wylewamy na upieczone ciasto. Podwyższamy temperaturę w piekarniku o 10 stopni C i pieczemy całość przez 15-20 minut, aż migdały nabiorą ciemnozłotego koloru.
Gotowe ciasto studzimy i dekorujemy.
Możemy wykonać dekoracje z cukru, rozpuszczonej czekolady lub wyciskając krem na ciasto i układając na nim żurawinę.
Musicie wypróbować, torcik jest pyszny i zdecydowanie za mały 😉
Zapraszam Was do komentowania, ale również do polubienia mojej strony na Facebooku (KLIK), dzięki temu nie przegapicie nowych wpisów na moim blogu.
Ściskam Ilona

Torcik migdałowy

 

Palmiery z makiem i bakaliami

with 2 komentarze


Jakiś czas temu zasmakowałam się w palmierach. Wersję wytrawną, z niesamowicie smaczną pastą z oliwek serwowałam kilka przepisów wcześniej (KLIK). Dzisiaj poczęstuję wersją słodką. Jest to świetny pomysł, jeżeli niespodziewanie wpadną do nas przyjaciele na popołudniową herbatkę.
W mojej lodówce zawsze jest gotowe ciasto francuskie. To podstawowy półprodukt, który nie raz ratował moje dobre imię. Przecież u mnie zawsze musi być coś do herbatki 🙂

Palmiery z makiem i bakaliami
Potrzebne będą:

  • gotowe ciasto francuskie
  • masa makowa
  • garść rodzynek
  • garść płatków migdałowych
Ciasto francuskie rozwijamy, smarujemy całość masą makową i posypujemy bakaliami. Następnie zwijamy z obu stron, do połowy, tworząc podwójnego ślimaka. Gotowy rulon kroimy na 1,5 cm kawałki i układamy na blasze.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni i wstawiamy palmiery. Pieczemy około 20 minut, do momentu, aż urosną i się zarumienią.

Czyż nie jest to proste rozwiązanie. Polecam gorąco. Piszcie koniecznie z jakimi smakami Wam przypadły do gustu palmiery. Czekam na Wasze komentarze.
Ściskam Ilona