Mini pavlova lilakowo-truskawkowa

with 7 komentarzy

pavlova lilakowo-truskawkowa

To jest maj, pachnie lilakiem i pięknym słońcem. Uwielbiam to, kiedy otwieram drwi mieszkania to pierwsze co napotykam po przekroczeniu progu. Oczywiście tego fioletowego cuda nie może zabraknąć w wazonach, ale skoro można nim się zajadać, czemu nie podać jako deseru do aromatycznej kawy. Lubię takie kombinacje. Myślę, że będzie to ciekawy pomysł, a kwiaty na talerzu mogę niektórych zaskoczyć. Kto z Was lubi takie kompozycje? A skoro je się również oczami, to czy nie wyglądają pięknie?

(więcej…)

Tarta cytrynowa

with Brak komentarzy
cytrynowa tarta
Pogoda piękna i sezon rozpoczęty. Pracy w ogrodzie cała masa i nie chce się w domu, przed komputerem siedzieć 🙂 A zaległości rosną jak szalone. Na szczęście spotykamy się na żywo, na festynach, warsztatach, czy smacznych wieczorach. Od takich spotkań to nawet ogród mnie nie odciągnie. Uwielbiam je. Możemy porozmawiać, poczęstować się, ach co będę mówiła. Wiecie doskonale jak to jest, spotkania z drugą osobą nic nie zastąpi.

(więcej…)

Pascha

with 2 komentarze
 pascha
Choć książkę kucharską mojej babci, mam od dawna, tak pascha zagościła w moim domu dopiero w zeszłym roku. Oczywiście jadałam ją i zawsze bardzo mi smakowała, ale jakoś nigdy święta nie były u mnie, więc nie robiłam. W przeciwieństwie do Bożego Narodzenia, które świętujemy w moim domu, tak Wielkanoc zawsze spędzam poza domem. Albo u rodziców, albo u teściów, albo jak w właśnie w tym roku u siostry. Tu dodatkowo mamy miłe wakacje 🙂 i odrobina pracy. Ale pracę jaką ja wykonuję jest jak świetny urlop. Tego każdemu życzę. A teraz zapraszam na paschę z przepisu starej „Kuchni Polskiej”
Ściskam
Ilona ♥
 pascha

Pascha

Potrzebne będą:

Twaróg mielimy i dobrze odciskamy. W garnuszku żółtka ucieramy z cukrem, dolewamy śmietanę i nie przerywając mieszania wstawiamy na mały ogień. Nie możemy doprowadzić do zagotowania się masy. Kiedy całość zgęstnieje dokładamy masło, twaróg, wrzucamy ziarna z wanilii, rodzynki, migdały oraz skórkę pomarańczową. Bardzo dokładnie, ale delikatnie mieszamy. Sitko wykładamy bawełnianą tkaniną, przekładamy całą masę twarogową, przykrywamy odstającymi fragmentami tkaniny, dociskamy deseczką i odstawiamy. Kiedy serwatka wycieknie. Paschę wyciągamy z sitka przekładając na talerz.

Przechowujemy w  chłodnym miejscu.
pascha
Aktualizacja 06.04.2016: Przepis został poprawiony, Przegapiłam dodatek masła w treści. Na szczęście bez niego pascha jest równie pyszna.
źródło przepisu: „Kuchnia Polska” wydanie VII z 1962

Mazurek z masą krówkową i migdałami

with Brak komentarzy
mazurek z masą krówkową
Cieszę się. Wielką Noc spędzam w Wielkiej Brytanii, na stole gości polski mazurek, a odbywam niebywale fascynujący i bardzo ważny dla mnie kurs gotowania z kuchni włoskiej Rossana. Nawet nie wiecie jaka jestem podekscytowana. Powoli zaczynają się spełniać  moje marzenia, a to jest chyba najpiękniejsze co m  oże się przytrafić człowiekowi, bez względu na zainteresowania i fascynacje. Z całą pewnością o warsztatach napiszę post, a może więcej. Od wielu tygodni żyję tylko tym. I z tego miejsca przepraszam moich znajomych i rodzinę, bo cały czas słuchali o moich włoskich zajęciach.

Ale dzisiaj podzielę się z Wami prostym i smacznym przepisem. Ten mazurek od pewnego czasu gości na moim stole i wszyscy bardzo go lubią. Polecam, tym bardziej, że jest prosty do zrobienia.

Ściskam
Ilona ♥
mazurek z masą krówkową

Mazurek z masą krówkową i migdałami

Potrzebne będą:
spód:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki krupczatki
  • 120 g zimnego masła
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki jogurtu greckiego

wierzch:

  • kwaskowaty dżem wiśniowy
  • masa krówkowa (przepis)
  • 200 g posiekanych migdałów
  • 50 d drobno siekanej czekolady gorzkiej

Mąkę pszenną i krypczatkę przesiewamy do miski, wrzucamy zimne masło, sól, cukier i siekamy aby wszystko połączyć. Mąka powinna przybrać wyglądu mokrych granulek. Następnie dokładamy jogurt i całość krótko ugniatamy. Gotowe zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na około 1 godzinę do lodówki.
Schłodzone ciasto rozwałkujemy na grubość około 1 cm i wycinamy koło lub prostokąt. Z pozostałego ciasta rolujemy mały wałeczek i przyklejamy na wierzchu tworząc podwyższoną krawędź. Tak przygotowane ciasto układamy na blasze i ponownie schładzamy. Po około 30 minutach spód pieczemy w 190 stopniach C, aż się ładnie zarumieni. Zwykle po 35 minutach jest gotowe.
Upieczone ciasto odkładamy to całkowitego wystudzenia.
Następnie ciasto smarujemy cienką warstwą kwaskowatego dżemu z wiśni, polewamy masą krówkową i posypujemy migdałami oraz czekoladą dekorując ciasto. Przed podaniem mazurek powinien być schłodzony.

mazurek z masą krówkową

Ciastka owsiane z kasztanem i bez cukru

with Brak komentarzy

ciastka owsiane z kasztanem

Na ostatnią rodzinną imprezę robiłam kasztanowy sernikktóry bardzo lubimy. Zostało mi około 1/4 puszki puree z kasztana i co z nim zrobić. Słodyczy raczej nie jadamy na co dzień, ale miałam ogromną ochotę na ciasteczka do kawy, więc zaczęłam robić przegląd spiżarki. Wyszły mi świetne ciastka. Ich efektem ubocznym jest zdrowie i z całą pewnością nie jest to wada. Nie chwaląc się oczywiście, zdobyły uznanie.
Ciastka polecam jako drugie śniadanie 🙂 2 lub 3 do kawy lub herbaty uzupełnią poziom energii. Poza tym doskonałe są w podróż 🙂 w którą się wkrótce wybieramy 🙂
Ściskam
Ilona ♥
ciastka owsiane z kasztanem

Ciastka owsiane z kasztanem

Potrzebne będą:
  • 2 szklanki płatków owsianych
  • 2 łyżki nasion konopi siewnej
  • 2 łyżki nasion chia
  • 1/2 szklanki orzechów (pekan, włoskich, ziemnych)
  • 1/4 szklanki melasy z karobu
  • 1/4 szklanki tahini
  • 1/2 szklanki puree z kasztana
  • szczypta soli himalajskie (pod warunkiem, że orzechy nie były solone)

Suche składniki mieszamy ze sobą i łączymy dokładnie ze składnikami mokrymi. Wszystkie muszą być dobrze połączone. Następnie robimy kuleczki o średnicy około 3 cm i delikatnie ugniatamy, tworząc dyski. Układamy na blasze i  pieczemy około 25-30 minut w 180-190 stopniach C. Ciasteczka studzimy na kratce. Przechowujemy szczelnie zamknięte w pudełku lub słoiku.

 ciastka owsiane z kasztanem

Cantuccini amaretto – doskonałe włoskie ciasteczka

with 1 komentarz
cantuccini amaretto
Od czasu do czasu człowiek popełnia słodkie grzechy, a grzech z cantuccini chętnie popełniam częściej 🙂 Nie wiem co takiego mi odpowiada w tych ciasteczkach, ale całkowicie zwariowałam na ich punkcie. Są doskonałe. Choć tradycyjnie w Toskanii cantuccini podaje się z kieliszkiem vin santo (święte wino), tak ja zajadam się nimi przy pysznej kawie maczając i delektując się. Mmmm przenoszę się wtedy do swojego idealnego świata, gdzie słodkości dodają weny, a nie kilogramów ♥

(więcej…)

Rolada ze śmietana

with 2 komentarze
  rolada ze śmietaną
Ostatnio w moim domu piekarnik chodzi non stop, kombinuję, testuję, reaktywuję starą księgę mojej babci. Niestety eksperymenty nie zawsze wychodzą, ale cóż, jakoś muszę się nauczyć. „Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi” – jak powiedział „pewien” Bonaparte. Zawsze te słowa sobie powtarzam, kiedy nie wychodzi mi jak chciałam, heh, i oczywiście nie poddaję się.
Rolada z czerwonymi kręciołkami i serduszkami, różową galaretką to jedna z moich propozycji na Walentynki.
Swoją drogą, wzorki na roladzie ze śmietaną zrobiły furorę, na jednym z rodzinnych spotkań 🙂 A to takie proste. Pomysł milion lat temu widziałam w internecie. Nawet nie wiem gdzie, przepis na ciasto mam z maminego zeszytu. Nic prostszego.
Przez lata zajmowałam się jedynie gotowaniem, w pieczeniu prym wiodła mama i nigdy nie wchodziłam „z buciorami” w jej specjalizację. Teraz mając własną rodzinę, zabrałam się za słodkie wypieki, jeszcze sporo mam do nauczenia, ale idzie mi coraz lepiej. Grunt, że rodzinka zadowolona.
Ciekawa jestem jakie wzorki Wy zrobicie na swoich roladach. Piszcie, czekam na Wasze wiadomości 🙂
Ściskam Ilona
rolada ze śmietaną

Rolada ze śmietaną

Potrzebne będą:
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 jajka od szczęśliwych kur
  • czerwony barwnik spożywczy
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 100 g serka mascarpone
  • 1 galaretka ( różowa lub czerwona)
  • woda ( do ugotowania galaretki )
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 3-4 łyżki mleka
CIASTO
Oddzielamy biała od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dosypujemy cukier, następnie żółtka i mąkę z proszkiem do pieczenia. Do miseczki przekładamy 3-4 łyżki ciasta i dokładamy barwnik spożywczy, ucieramy aby ciasto było jednolite i mocno czerwone. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i bardzo delikatnie natłuszczamy. Czerwone ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego z małą końcówką, woreczka strunowego lub wykonujemy stożek (kornet) z papieru do pieczenia i wyciskamy wzorki na blasze, serca, spiralki itp. Następnie wylewamy pozostałe ciasto na wzory. Musimy zrobić to bardzo delikatnie, żeby nie zniszczyć naszych czerwonych dekoracji. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C na około 15 minut. Ciasto musi być upieczone, ale nie spieczone. Gorące, przy pomocy ściereczki lnianej zwijamy w roladę i odstawiamy do ostygnięcia.
KREM
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Mleko gotujemy, żeby było ciepłe i rozpuszczamy w nim żelatynę (uwaga na grudki), po ostygnięciu wlewamy do naszej śmietany, mieszamy i dokładamy serek mascarpone, tworzymy jednolitą masę i odstawiamy do lodówki. Galaretkę robimy według instrukcji na opakowaniu i odstawiamy do stężenia. Gotową kroimy w drobną kosteczkę i mieszamy delikatnie ze śmietaną.
Wystudzone ciasto bardzo delikatnie rozwijamy, smarujemy śmietaną i ostrożnie zwijamy.
rolada ze śmietaną

Torcik migdałowy z miodem i suszonymi owocami

with 2 komentarze
Torcik migdałowy
1 lutego mój osobisty mąż obchodził urodziny. Cała nasza rodzinka nie szaleje za tortami z kremem, więc nikogo nie zaskoczyło zrobienie mniej tradycyjnej wersji tego wypieku. Torcik migdałowy zdecydowanie nazwałabym go Tortem Bożonarodzeniowym i z całą pewnością na przyszłe święta zrobię w podwójnej wersji, bo zszedł w mgnieniu oka. Przepis znalazłam w Kuchni Lidla i nie ukrywam, że od tego momentu będę częściej korzystała z przepisów Pana Pawła. Sama kocham migdały, a w karmelu tym bardziej, więc nie spędziłam zbyt długiego czasu na wyborze odpowiedniego ciasta,
 Torcik migdałowy

 

Torcik migdałowy z miodem i suszonymi owocami

Potrzebne będą:
Ciasto
  • 100 g masła
  • 50 g cukru trzcinowego
  • 50 g miodu
  • 3 jajka od szczęśliwych kurek
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 200 g mąki pszennej
  • 50 g mielonych migdałów
  • 1,5  łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g suszonych fig i żurawiny + kilka żurawin do dekoracji
Migdały w karmelu
  • 100 g masła
  • 80 g cukru trzcinowego
  • 100 g miodu
  • 25 ml kwaśnej śmietany (2 łyżki)
  • 200 g posiekanych migdałów
  • 2 szczypty cynamonu
  • 1 szczypta soli
CIASTO
Masło miksujemy z cukrem i miodem, dodajemy jajka oraz mąkę z proszkiem do pieczenia i mielonymi migdałami. Pod koniec miksowania dodajemy śmietanę.
Żurawinę kroimy i moczymy w ciepłej, przegotowanej wodzie, następnie odsączamy i osuszamy. Figi również kroimy, odcinając ogonki. Pokrojone suszone owoce wrzucamy do miseczki, oprószamy mąką, aby nie osiadły podczas pieczenia i wrzucamy do ciasta. Delikatnie mieszamy.
Ciasto przedkładamy do wyłożonej papierem do pieczenia okrągłej tortownicy. Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 25-30 minut.
MIGDAŁY W KARMELU
Masło rozpuszczamy w garnku, wsypujemy cukier trzcinowy oraz miód. Chwilę gotujemy, gdy masa stanie się płynna, dodajemy posiekane migdały, szczyptę soli i łyżeczkę cynamonu oraz dwie łyżeczki śmietany. Gotujemy około pół minuty od zagotowania się masy.
Migdały w karmelu wylewamy na upieczone ciasto. Podwyższamy temperaturę w piekarniku o 10 stopni C i pieczemy całość przez 15-20 minut, aż migdały nabiorą ciemnozłotego koloru.
Gotowe ciasto studzimy i dekorujemy.
Możemy wykonać dekoracje z cukru, rozpuszczonej czekolady lub wyciskając krem na ciasto i układając na nim żurawinę.
Musicie wypróbować, torcik jest pyszny i zdecydowanie za mały 😉
Zapraszam Was do komentowania, ale również do polubienia mojej strony na Facebooku (KLIK), dzięki temu nie przegapicie nowych wpisów na moim blogu.
Ściskam Ilona

Torcik migdałowy

 

Latające talerzyki z konfiturą – ciastka

with 2 komentarze
  ciastka latające talerzyki
Wczoraj wieczorem mama poczęstowała nas pysznymi ciastkami. Od razu poleciałam do niej po przepis i gotowe ciasteczka, żeby je sfotografować. Są obłędne. Mają przedziwną nazwę Latające talerzyki. Po ciastkach niestety pozostało wspomnienie, ale formuła zdobyta, więc za chwilę pójdę powdychać mroźnego powietrza i kupię drożdże. Talerzyki muszą się znaleźć na moim talerzu.
Wypróbujcie i napiszcie jak wam smakują ciasteczka, które robiła moja mama.
Czekam na Wasze komentarze.
Ściskam Ilona
Ps. Doskonale nadają się Tłusty Czwartek 🙂
ciastka latające talerzyki

Ciastka latające talerzyki z konfiturą

Potrzebne będą:
  • 3 szklanki mąki
  • 20 dag palmy
  • 1 jajko
  • 4 dag drożdży świeżych
  • 1/2 szklanki mleka
  • szczypta cukru
  • szczypta soli
  • słoiczek ulubionych konfitur
  • cukier puder do dekoracji
Mąkę przesiać i posiekać z palmą. Wbić jajko, dodać rozrobione drożdże (zaczyn), mleko, odrobinę cukru i soli, wymieszać nożem i szybko zagnieść ciasto. Jeżeli będzie zbyt rzadkie, można dodać mąkę.
Zagniecione ciasto wkładamy do garnka z zimną wodą. Gdy wypłynie, wałkujemy na placek grubości około 5 mm, szklanką wycinamy krążki. Na środku połowy z nich kładziemy ulubioną konfiturę. Przykrywamy pozostałymi, dokładnie zlepiając brzegi. Można docisnąć widelcem, tworząc karbowany wzór.
Ciasta układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i pieczemy około 20 w temperaturze 190 stopni.
Upieczone ciastka dekorujemy cukrem pudrem.Musicie je wypróbować, są niesamowite. Można też formować z nich rogaliki, ale myślę, że ten kształt jest znacznie ciekawszy.
ciastka latające talerzyki
ciastka latające talerzyki

Palmiery z makiem i bakaliami

with 2 komentarze


Jakiś czas temu zasmakowałam się w palmierach. Wersję wytrawną, z niesamowicie smaczną pastą z oliwek serwowałam kilka przepisów wcześniej (KLIK). Dzisiaj poczęstuję wersją słodką. Jest to świetny pomysł, jeżeli niespodziewanie wpadną do nas przyjaciele na popołudniową herbatkę.
W mojej lodówce zawsze jest gotowe ciasto francuskie. To podstawowy półprodukt, który nie raz ratował moje dobre imię. Przecież u mnie zawsze musi być coś do herbatki 🙂

Palmiery z makiem i bakaliami
Potrzebne będą:

  • gotowe ciasto francuskie
  • masa makowa
  • garść rodzynek
  • garść płatków migdałowych
Ciasto francuskie rozwijamy, smarujemy całość masą makową i posypujemy bakaliami. Następnie zwijamy z obu stron, do połowy, tworząc podwójnego ślimaka. Gotowy rulon kroimy na 1,5 cm kawałki i układamy na blasze.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni i wstawiamy palmiery. Pieczemy około 20 minut, do momentu, aż urosną i się zarumienią.

Czyż nie jest to proste rozwiązanie. Polecam gorąco. Piszcie koniecznie z jakimi smakami Wam przypadły do gustu palmiery. Czekam na Wasze komentarze.
Ściskam Ilona

1 2